Czy tracimy kontrolę podczas sesji?

Mitem jest, że podczas sesji tracimy kontrole nad umysłem, ciałem. Podążamy za sugestia, bo wszystko, co mówi hipnotyzer jest zgodne z naszymi intencjami, dążeniami. To przecież z nim ustalamy, czego oczekujemy. Hipnotyzer jest asystentem, który nas prowadzi, ale to zawsze jest proces wewnętrznej przemiany. I nawet jeśli zdarzy się, że coś nie jest zgodne z naszymi wartościami, w każdej chwili możemy to przerwać.

Nie można też mylić terapii z hipnozą sceniczną. Tu rzeczywiście część osób tak silnie podąży za hipnotyzerem, że może np. zapomnieć swojego imienia, widzieć coś czego nie ma, lub odwrotnie, wczuć się tak mocno, że uwierzy przez te parę minut, że jest wokalistą zespołu; przykładów można podawać wiele. W każdym razie taki rodzaj hipnozy służy rozrywce. I zanim skrytykujemy ten rodzaj rozrywki, zastanówmy się – przecież osoby, które przychodzą na show robią to z własnej woli, również z własnej woli pojawiają się na scenie, nikt nie ma prawa ich do tego zmusić. Jeśli kogoś to nie bawi, nie musi w tym uczestniczyć.

Poza tym najlepszą formą terapii jest śmiech. Szczery, zdrowy śmiech, który uwalnia te negatywne emocje, a wyzwala w nas te pozytywne i dużą dawkę endorfin. A poczucie humoru, szczególnie w stosunku do siebie, to wielka siła. Śmiejąc się, radując uzdrawiamy naszą psychikę i ciało, sprawiamy, że nasze ciało jest rozluźnione. Każde uczucie wyzwala w naszym organizmie reakcje chemiczne, które działają na nasze organy.

Hipnoza sceniczna może okazać się bardzo odkrywcza. Przypomina mi się wielki hipnotyzer sceniczny Samuel Black, który prowadził ludzi w ich wyobraźni do pomieszczenia. To oni opowiadali co widzą, jak wygląda pomieszczenie, każdy widział to inaczej. Ale niezwykłe jest to, że oni wszyscy nie widzieli z niego wyjścia. Na koniec Black brał ich za rękę i wyprowadzał z wyimaginowanego miejsca, gdzie czasami nie widzieli nawet drzwi wyjściowych i mówił: „Ściany są tylko w twojej głowie… Nie powinniśmy być więźniami naszych wierzeń”.

To jest bardzo cenna sugestia. Zdarza się, ze to, co wydaje nam się prawdą absolutną, jest tylko w naszej głowie. Najlepszym przykładem są nasze negatywne myśli o sobie: „ja sobie z tym nie poradzę”, „nie potrafię tego zrobić” „nigdy tego nie zrozumiem” – przez takie wierzenia sami siebie blokujemy.

Dowiedz się więcej o hipnoterapii

SKONTAKTUJ SIĘ

+48  782  51  44  57

hipno-terapia@wp.pl


www.hipno-terapia.pl

ADRESY

Gabinet w Warszawie

ul. Foksal 18, 00-372 Warszawa
(przy ul. Nowy Świat)

Gabinet w Londynie

172 Arnold Road
N15 4JY Londyn

(Anglia)

Back to Top